Szablon porwania

szablon porwania
Na podstawie relacji wielu świadków można wyłapać pewne elementy wspólne występujące podczas porwania. Często spotykanym elementem w wielu tego typu sprawach jest porwanie w tak zwany biały dzień, na ruchliwej ulicy w centrum miasta.Ofiara jest wywożona w bezludne, opuszczone miejsce za miastem, gdzie jest bita, poniżana i przechodzi tortury psychiczne. Może być tam przetrzymywana do chwili otrzymania okupu. Zdarza się również tak, że porywacze zmieniają wielokrotnie miejsce przetrzymywania, aby zmylić śledczych. Porwanie wiąże się z ciągłą presją oraz poczuciem zagrożenia życia. Do tego dochodzą również myśli związane z tym, że nasze życie spoczywa teraz w rękach innych osób, a my nie mamy na nic wpływu, a każdy nasz ruch może prowadzić do agresji porywaczy.

Autor: Aleksander Romanowski porwanie okup

Reklamy

Kto najczęściej pada ofiarą przestępstwa?

ofiara przestępstwa

Dużą grupę osób uprowadzonych stanowią osoby związane ze światem przestępczym. Dochodzi do porachunków między grupami przestępczymi, porywani są członkowie tych grup oraz członkowie ich rodzin. Jednak porwania coraz częściej dotykają również osoby, które legalnie prowadzą biznes. Ofiarami w tym przypadku stają się najczęściej dzieci osób prowadzących dochodową działalność gospodarczą. W tym przypadku przestępstwa dokonują osoby bezlitosne, nastawione na okup. Bezbronne dziecko jest najłatwiejszym celem ze względu na swoją ufność wobec świata. Dlatego pamiętajmy o tym, aby od dziecka wpajać zasady, które mogą uratować mu życie w przypadku zagrożenia.

Autor: Aleksander Romanowski porwanie okup

Kidnaping

kidnaping

Od kilku lat obserwuje się w Polsce stale rosnącą liczbę porwań. Szczególnie problem dotyczy dużych miast. Statystyki są bezwzględne codziennie w naszym kraju zostaje ktoś porwany, co 3 osoba jest uprowadzana dla okupu. Przyczyną takiej sytuacji jest w głównej mierze słaba sytuacja finansowa sprawców przestępstw. Szukają oni szybkiego i łatwego źródła dochodu. Kidnaping to problem nie tylko ludzi zamożnych, ale również organów ścigania. Coraz częściej dochodzi do takich sytuacji, że zastraszeni ludzie w obawie o życie najbliższych rezygnują z powiadomienia stosownych służb, dzięki temu porywacze stają się bezkarni i proceder kwitnie w najlepsze. Zgłoszenie przestępstwa w obliczu zagrożenia życia i zdrowia najbliższych odbiera racjonalne myślenie, dopiero po fakcie mogą człowieka nachodzić myśli typu “a gdybym jednak zgłosił porwanie, może złapaliby tego drania i inna osoba nie przechodziłaby przez to co ja”. Nie bądźmy egoistami, jeżeli nie wierzymy w nasze służby bezpieczeństwa, to może warto chociaż wynająć detektywa, może udaremni niecne plany względem innych niewinnych osób. Warto również dodać, że spora część zgłoszeń jest dokonana dopiero po uwolnieniu ofiary.

Autor: Aleksander Romanowski porwanie okup

Pijacka zabawa

Trzech genialnych nastolatków z miejscowości X na mazowszu po zakrapianej imprezie, gdy skończył się alkohol wpadło na genialny pomysł. Wymyślili sobie porwanie dla okupu. Zadzwonili do rodziców jednego z nich informując o porwaniu. Poinstruowali, że pieniądze mają umieścić w parku miejskim pod trzecią ławką od strony centrum handlowego Y. Lokalizacja ta była o tyle wygodna, że w pobliżu tej ławki mogli ukryć się w krzakach obserwując rozwój wypadków. Rodzice nastolatka wyczuli, że coś jest nie tak, po pierwsze głos rozmówcy był niezrozumiały, porównywalny z pijackim bełkotem, po drugie zażądał on kwoty 1500 zł. Stwierdzili więc, że zadzwonią na policję i razem z funkcjonariuszami pod osłoną nocy udadzą się na miejsce przekazania okupu. Gdy wybiła godzina 1 w nocy przybyli na miejsce rodzice jednego z chłopaków zgodnie z ustaleniami wrzucili pod ławkę 1500 zł i zaczęli oddalać się pospiesznie. W tym samym czasie jeden z chłopaków oczekujących na łatwy przypływ gotówki zasnął w krzakach. Pech chciał, że zaczął chrapać demaskując kryjówkę „porywaczy”. Jakie było zdziwienie chłopców kiedy podeszli do nich funkcjonariusze policji wraz z rodzicami jednego z nich.

Autor: Aleksander Romanowski porwanie okup